Blog

Kreatywna, twórcza, szczera, spontaniczna, prawdziwa – taką kobietą w moich oczach jest Agata Kowalska. Dziś właścicielka szkoły językowej For You. Ale odnalezienie odpowiedniej dla siebie drogi zawodowej zajęło jej trochę czasu. Agatę spotkałam nieprzypadkowo, bo ja zwyczajnie nie wierzę w przypadki. Od razu między nami zaiskrzyło. Krótko mówiąc była chemia. I ta chemia właśnie sprawiła, że dziś ze sobą współpracujemy. Poznajcie Agatę – anglistkę, bizneswoman, eksperta Lean Studying.

LEAN STUDYING: Witaj Agata 🙂 Bardzo się cieszę, że Cię widzę. Zawsze swoich rozmówców pytam o ich drogę zawodową 🙂 O to samo chcę zapytać również Ciebie. Jak wyglądała Twoja dotychczasowa ścieżka kariery? Czy miałaś jakieś przełomowe momenty? Jak odkryłaś swoją pasję?

AGATA: Kochana Aniu zanim dałam sobie prawo i szansę do odnalezienia w sobie tego, co kocham minęło trochę czasu. Po szkole średniej zdecydowałam się na kontynuowanie nauki w studium medycznym. Dlaczego? Ponieważ poszła tam koleżanka. Dopiero po 12 latach wykonywania zawodu asystentki stomatologicznej (tak 12 latach!) uświadomiłam sobie, że to totalnie nie to, co chcę robić. Więc jak się domyślasz na studia poszłam dość późno. Długo nie wiedziałam jaka jestem i co chcę w życiu robić. Wszystko zaczęło się od pracy nad sobą i od rozwoju osobistego, który pozwolił mi odkryć co kocham i dał mi siłę do realizacji swoich marzeń. Jestem dość pragmatyczna i wybierając anglistykę nie do końca czułam, że chcę być lektorem, po prostu kierowałam się korzyściami. Wiedziałam, że język angielski jest potrzebny wszędzie. Kocham kontakt z ludźmi, a moim pragnieniem było skończyć studia. Potem odkryłam, że moją pasję jaką były relacje oraz coaching, mogę połączyć z zajęciami języka angielskiego. Tak to się zaczęło.

Pytasz o przełomowe momenty: oczywiście, że je miałam i miewam do dziś. Zawsze jednak mam wyznaczony cel do którego dążę i wytrwale realizuję. Zresztą czy widziałaś kiedyś, aby droga na szczyt przychodziła z łatwością? [śmiech]

LS: Może to dobrze, że nie jest łatwo. Bo mamy czas, żeby lepiej siebie poznać i zastanowić się, czego tak naprawdę chcemy. Potem będziemy też ten sukces bardziej doceniać. Jako młodzi ludzie, często błądzimy w poszukiwaniu szczęścia. Gdybyś mogła cofnąć się w czasie o 15 lat i porozmawiać z tamtą Agatą, to co byś sobie wtedy powiedziała? Jakich rad byś sobie udzieliła?

AGATA: Powiedziałabym sobie działaj i realizuj marzenia. Nie patrz na to, że dany cel zajmie Ci na przykład 5 lat. 5 lat i tak przeminie! Wierz w siebie, otaczaj się pozytywnymi ludźmi. Pracuj nad odwagą, odnajdź siebie i swoje pragnienia. Znajdź to, co daje Ci przyjemność i zacznij to robić. Słuchaj swojej intuicji i realizuj się! A przede wszystkim pokochaj siebie!

Dla mnie na pierwszym miejscu zawsze będzie człowiek

LS: Piękne słowa! Kiedy się poznałyśmy, powiedziałaś mi, że muszę być bardziej asertywna i pewna siebie. Jak bardzo Twoim zdaniem pewność siebie pomaga w karierze zawodowej?

AGATA: Mogę użyć niecenzurowanych słów? [śmiech] Zaje…cie pomaga. Pomaga jak cholera! Bez pewności siebie nie ma kariery, nie ma Ciebie. Bycie sobą, pewność siebie i przedsiębiorczość to trzy podstawowe, moim zdaniem, cechy które zdecydowanie pomagają w osiągnięciu sukcesu.

LS: Dokładnie tak. Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Ty Agata posiadasz wszystkie te cechy. Z pewnością dlatego Twoja szkoła For You cieszy się taką popularnością. Dlaczego zdecydowałaś się na otworzenie własnej działalności?

AGATA: Aby uzyskać wolność finansową. Wiesz Ania pochodzę z domu, w którym się „nie przelewało”. Moim pragnieniem od zawsze było mieć godne życie i być wolnym. Działać według swoich zasad.

LS: Czym Twoja szkoła wyróżnia się wśród konkurencji?

AGATA: Stawiam na relacje. Dla mnie zawsze na pierwszym miejscu będzie człowiek. Osobiście spotykam się z każdą osobą, która trafia do For You (ponieważ uczymy online, często też spotkania te odbywają się przez Skype). Kursantów dobieram do grup nie tylko pod kątem umiejętności językowych, ale również pod kątem charakteru. Niezmiernie ważne dla mnie jest, aby ludzie, którzy uczą się ze sobą lubili siebie i lubili spędzać ze sobą czas. Do swobodnej nauki potrzebny jest klimat. To właśnie daje kursantom w For You. Nasze sale nie przypominają w niczym szkoły: są tam pufy, kanapy, poduchy. Kursanci zawsze częstowani są kawą, herbatą, przynoszą ciastka, bądź też często są nimi częstowani przez naszych lektorów.

LS: WOW. Brzmi naprawdę imponująco. Nie spotkałam się nigdy z takim podejściem w żadnej szkole. Jak Ty to robisz? Co Cię motywuje do działania?

AGATA: Moje pragnienia i marzenia. Nasza podświadomość potrafi czynić cuda! Z każdym jednym celem jest łatwiej, bo kiedy masz chwilę słabości, myślisz o tym poprzednim, który się zrealizował pomimo przeszkód.

Podczas rozmowy ciało i oczy mówią mi wszystko

LS: Co sprawia Ci największą trudność w codziennej pracy? Czego nie lubisz w swojej pracy?

AGATA: Nie cierpię kontroli finansów, wszystkich obliczeń, sprawozdań, tabelek w excelu. Mogłabym od kogoś dostawać wypłatę [śmiech]. Ponieważ jestem typowym ekstrawertykiem i wizjonerem nie lubię również wykonywać rzeczy, które wymagają skrupulatności, wiesz dopieszczania tekstów na stronie pod kątem interpunkcji na przykład. Na szczęście większość z tych spraw już oddelegowałam.

LS: Jakich rad udzieliłabyś młodym osobom chcącym otworzyć własną działalność gospodarczą?

Agata: Aby byli sobą, słuchali swojej intuicji i wytrwale dążyli do celu.

LS: Jako przedsiębiorca, przeprowadzasz rekrutację w swojej firmie. Na co najczęściej zwracasz uwagę przyjmując ludzi do pracy?

Agata: Na osobowość i chęci. Liczy się dla mnie dusza. Podczas rozmowy ciało i oczy mówią mi wszystko. Wiesz Ania, to się czuje i tyle ?

LS: Jakie cechy powinien posiadać Twój idealny współpracownik?

AGATA: Jak idealny, to wszystkie [śmiech]. A tak poważnie, to wiesz doskonale, że ludzi idealnych nie ma. Pytaniem jest: „Jakie cechy powinna mieć osoba, którą przyjmujesz na dane stanowisko?” Wszystko to zależy od oczekiwań. Zdecydowanie muszą to być ludzie o podobnych wartościach. Cechy, których oczekuje niezmiennie to uczciwość, sumienność i zaangażowanie.

LS: Za co cenisz swoich lektorów?

AGATA: Za to że są, i że wykonują swoją pracę z pasją. Że często są lepsi ode mnie, i że uczą  języków których ja nie uczę, bo nie umiem. Dzięki nim mogę poszerzać ofertę i rozwijać For You. Za to, że kierują się takimi wartościami jak ja. Czasem aż nie mogę się nadziwić z jak niesamowitym zaangażowaniem przygotowują swoje zajęcia.

LS: Co Ci daje praca z ludźmi? Zakładam, że bardzo lubisz kontakt z ludźmi biorąc pod uwagę fantastyczne relacje, jakie z innymi budujesz 🙂

AGATA: Oczywiście, że satysfakcję i wiarę w to, że główne założenia jakie spełnia moja szkoła mają sens. Praca z ludźmi motywuje mnie do rozwoju. Pokazuje mi jak bardzo ważne jest praktykowanie wdzięczności. Praca z ludźmi przypomina mi również, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi [śmiech]

LS: Kto Cię inspiruje? Jakich ludzi cenisz, jakich podziwiasz?

AGATA: Bardzo lubię słuchać Mariusza Szuby, Michała Wawrzyniaka. Silne osobowości, które wiele osiągnęły w życiu.

LS: Jak kreować silną markę na rynku pełnym konkurencji?

AGATA: Jakiej konkurencji? [śmiech]

LS: [śmiech] Dziękuję Agata! Mówiłam Ci już, że Cię uwielbiam?

Albo Albo

Małe kroki czy szybkie działanie?

  • Szybkie działanie

 

Analiza rynku czy intuicja?

  • Intuicja

 

Praca. Z kobietami czy z facetami?

  • Z kobietami

 

Być szefem czy mieć szefa?

  • Być szefem

 

Kawa czy herbata?

  • Kawa

 

Spodnie czy spódnica?

  • Spodnie

 

Wygodnie czy elegancko?

  • Wygodnie

 

Ranny ptaszek czy sowa?

  • Sowa

 

Serce czy rozum?

  • Serce

Mam nadzieję, ze wywiad Ci się podobał i wyniosłeś z niego jakieś wskazówki dla siebie. Będzie nam miło jeśli go udostępnisz 🙂

Autor: Anna Stanclik

Anna Stanclik
Pomysłodawczyni i założycielka portalu Lean Studying. Od 11 lat związana z jedną z najbardziej prestiżowych uczelni technicznych w Polsce. Jako wykładowca lubi inspirować i wzbudzać zaangażowanie wśród swoich studentów. Jest zwolenniczką kreatywnego myślenia. Cechuje ją silne zorientowanie na generowanie niestandardowych rozwiązań.

10 komentarzy

  • Tak, droga do siebie bywa długa i wyboista 🙂 Ale – moim zdaniem – zawsze warto. Gratuluję odwagi 🙂

  • Bardzo pouczający wpis. Zmiany w życiu bohaterki reportażu są dowodem na to, że wszystko jest możliwe, jeżeli wiemy czego chcemy i wytrwale dążymy do wyznaczonego przez siebie celu. Reportaż napisany jest w przyjazny sposób i zachęca do pójścia w ślady osoby, której się to udało. Z przyjemnością przeczytałam i utwierdziłam się w przekonaniu, że nigdy nie jest za późno na zmiany….jeżeli tylko chcemy coś zmienić w swoim życiu.

  • Magda-Lekka Zmiana Mamy

    Dziewczyny ale świetny wywiad, przeczytałam z przyjemnością i uśmiechem 🙂 Już wcześniej poznałam historię Agaty i podziwiam ją za upór, konsekwencję i odwagę. Czasem ciężko wyrwać się ze schematem, ale tak jak Agata, myślę, że nie jest na to za późno. Dużo zależy od nas bo to my podejmujemy działanie. Ważna jest także kwestia nastawienia, jeśli z góry skazujemy nasze plany na porażkę to niewiele się wydarzy. Trzeba próbować, iść z odwagą do przodu i być pewnym siebie :))

  • Joanna Ekert z PRo-komunikacja.pl

    Wszystko zaczyna się od rozwoju osobistego! Świetny wywiad, fantastyczna osobowość Agaty 🙂

  • to jest SZefowa, przez wielkie SZ 😀 😀 😀 swoją część w Szkole realizuje tak, że nie wyobrażam sobie pracy w innym zespole. Pełna współpraca i zrozumienie 🙂 Dziękuję 🙂

  • Cudowna osobowość! Chętnie by popracowała dla takiej szefowej:) Bardzo mi się podoba stwierdzenie, żeby czas i tak płynie i co z tego, że realizacja marzeń zajmie nam 5 lat? One i tak miną! No i postawa, dla mnie w pracy zawsze ważniejsza jest chęć do działania drugiej osoby od jej certyfikatów i dyplomów:) A nauka przy kawie i poduchach? Marzenie! Pozdrawiam obie Panie:)

  • Wiele słyszałam takich historii i ja jestem tego przykładem. Bywa tak, że kończąc szkołę średnią, nie zawsze mamy sprecyzowane jaki kierunek powinniśmy obrać. Ja akurat po szkole średniej chciałam znaleźć pracę i studiować zaocznie. Wtedy nie wiedziałam co chciała bym robić w życiu, więc po maturze dałam sobie rok by pójść do pracy i zastanowić się co dalej. Jedna moja koleżanka wybierała się na studia na kierunk Animator i menedżer kultury. I przyznam, że wtedy zainteresowały mnie te studia. Teoretycznie mogła bym prowadzić np. w domu kultury zajęcia, ale kompletnie się w tym nie widzę. Nigdy nie pracowałam w tym zawodzie i raczej tak pozostanie. Od dłuższego czasu myślałam o własnej działalności, ale dopiero mając 37 lat odważyłam się na ten krok i czuję jak nabrałam wiatru w żagle. Wreszcie mogę spełniać się w życiu. Od dłuższego czasu moją pasją jest aranżacja wnętrz, dziś nie miała bym problemu z wyborem kierunku, ale dochodziłam do tego latami. Prowadzona przeze mnie firma też dotyczy aranżacji wnętrz. Życie jest za krótkie, żeby robić coś wbrew naszej naturze. Jeżeli odkryjesz, że w obecnym zawodzie nie spełniasz się, nie bój się zmian 🙂

    • Anna Stanclik

      Dominika dziękuję, że podzieliłaś się swoją historią. Jesteś doskonałym przykładem na to, że wiek i dotychczasowe doświadczenia nie odbierają nam innych możliwości. Każdy wiek jest dobry, żeby uczyć się czegoś nowego, próbować nowych rzeczy. I być szczęśliwym 🙂

  • Witam 🙂 wpis bardzo mnie zmotywował do działania, majac teraz 20lat jestem nadal nie zdecydowana jakie studia ukończyć,co zmienić , co rozpocząć. Pierwsy rok studiow pedagogicznych za mna,pierwszy rok studiów logistycznych przede mna ,ale żadna z tych dziedzin nie jest tą wymarzoną. Zniechęca lub przyciaga rynek pracy , nadmiar lub brak specjalistów z tych branży. Nadal zastanawiam sie gdzie jest moja droga życiowa,ale wiem na pewno,że fotografia to moja pasja i oczko w głowie i myślę,że mogę zaryzykować i w przyszlosci otworzyc własną działalność świadczącą uslugi fotograficzne. Czytajac ten post uświadomiłam sobie : nie wazne kim jestes z zawodu na poczatku ,wazne jaki masz plan na siebie w tym momencie 🙂

    • Anna Stanclik

      Pedagogika, logistyka, fotografia – dosyć szeroki rozrzut zainteresowań. Z tego co piszesz wynika, że chyba nie do końca wybór studiów był podyktowany Twoimi zainteresowaniami, albo jeśli nawet na początku tak było – doszłaś do wniosku, że to jednak nie to. Jesteś jeszcze bardzo młoda. Masz prawo czuć się zagubiona i jeszcze nie do końca wiedzieć jak ukierunkować swoją drogę zawodową. Daj sobie czas. Zastanów się, dlaczego tak naprawdę wybrałaś studia pedagogiczne rok temu, a logistykę teraz. Czy rzeczywiście wybór był związany wyłącznie z zapotrzebowaniem rynku? Pamiętaj, że początek studiów zazwyczaj bywa trudny i nudny. Uczymy się podstaw. Dopiero później robi się ciekawiej 🙂 Powodzenia.

Dodaj komentarz