Blog

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, kwiecień upłynął mi pod hasłem PRODUKTYWNOŚCI. Zarówno pod względem wydarzeń/warsztatów, w których uczestniczyłam, jak i zmian oraz aktualizacji, które wprowadziłam w swoim życiu z początkiem nowego kwartału. Kwiecień był dla mnie miesiącem podsumowań i weryfikacji planów, które jak się domyślasz uległy zmianie. Już wiem, że niektóre moje cele, które zaplanowałam na ten rok – nie zostaną zrealizowane. Lub muszą zostać przesunięte na inny termin, niż pierwotnie to sobie założyłam. Ale czasem tak bywa. Kwiecień jest idealnym momentem na to, żeby zweryfikować plan i wystartować z nową energią. Otworzyć nowy kwartał.

Dlaczego kwiecień był dla mnie miesiącem produktywności? Z dwóch powodów. Przede wszystkim dlatego, że w tym miesiącu mocno skupiłam się na tematyce efektywnej pracy, zarządzania sobą w czasie i work&life balance. Poza tym, mając bardzo dużo obowiązków, musiałam tak planować swój czas, żeby ze wszystkim się wyrobić i przyznam, że momentami nie było mi łatwo. Dlaczego? Z bardzo prozaicznych powodów – po prostu brakowało mi odpoczynku i snu. Lubię, kiedy w moim życiu dużo się dzieje, ale kiedy jest już tego wszystkiego za dużo, tracę motywację i moja produktywność spada. Dlatego warto wcześniej poświęcić trochę czasu na kalkulacje, czy podejmując się czegoś (udział w projekcie, współpraca, edukacja), będę w stanie znaleźć na to odpowiednią ilość czasu. Tak, żeby zrobić to najlepiej jak potrafię i żeby każda ze stron była zadowolona.

Lubię kwiecień. Pomijając piękne okoliczności przyrody to bardzo aktywny miesiąc dla studentów, dla pracodawców, dla kandydatów. Wiele się dzieje. Wydarzenia, szkolenia, targi pracy. Jesteśmy ciekawi nowych trendów na rynku pracy. Pracodawca poszukuje talentów, a kandydat magicznego sposobu na wybicie się z tłumu. Niestety w tym roku nie mogłam sobie pozwolić na uczestnictwo we wszystkich wydarzeniach, ale w tym wpisie opowiem Ci o kilku, w których wzięłam udział.

Pomimo tego, że rozpoczynając swoją przygodę z Lean Studying myślałam przede wszystkim o studentach, o tym jak im pomóc w rozwoju zawodowym, w planowaniu ścieżki kariery – moja działalność w bardzo naturalny sposób zaczęła się skupiać głównie na kobietach. To nie jest tak, że wiedza, którą przekazuję jest skierowana tylko i wyłącznie do kobiet. To wiedza uniwersalna i każdy może z niej skorzystać bez względu na płeć, czy wiek. Kobiety po prostu częściej po tę wiedzę sięgają i zdecydowanie bardziej jej potrzebują. Nie dlatego, że są gorsze, czy mniej wykształcone. Dlatego, że mają w sobie dużo więcej lęku i obaw wynikających z niskiego poczucia własnej wartości, braku świadomości swoich zasobów i niepewności związanej z byciem nie tylko dobrym pracownikiem, czy liderką, ale też matką i żoną/partnerką. Być może moja aktywna działalność na rzecz kobiet wzięła się również z tego, że sama jestem kobietą i bardzo dobrze je rozumiem.

Drugi rok z rzędu miałam przyjemność uczestniczyć w projekcie Kobieta Liderem. Więcej na temat samej idei tego projektu możesz przeczytać tutaj. W ramach naszej współpracy udzieliłam wywiadu na temat tego, czy kobieta ma trudniej jako lider (obejrzyj tutaj). Opowiedziałam w nim o swojej historii. O tym jak wyglądała moja droga do miejsca, w którym dzisiaj jestem. Zachęcam Cię do jego wysłuchania, ponieważ zdradzam w nim kilka moich sekretów na temat planowania ścieżki kariery i odkrywania swojej życiowej misji. Pod koniec lutego przeprowadziłam też warsztat dla zespołu Kobieta Liderem pt. Ja za 5 lat – projekt ścieżki rozwoju. Uczestnicy warsztatu pracowali nad swoimi zasobami – fundamentem ścieżki kariery. I sądząc po komentarzach, chyba im się podobało 🙂

„Ania to fantastyczna, przemiła, uśmiechnięta i inteligentna osoba. No naprawdę! Jest świetna w prowadzeniu zajęć i warsztatów. Tryska pozytywną energią, którą nie sposób się nie zarazić. Ania uświadomi ci, jakie masz mocne strony, i że w ogóle je masz!
Uważam, że warto inwestować swój czas i pieniądze w szkolenia i porady ludzi, którzy wiedzą więcej od nas. Polecam!”

Sandra Soluk

„Świetnie prowadzone warsztaty, wielka energia i siła przekazu. Można się dużo nauczyć i przenieść wiele efektów do swojego życia.”

Ewa Musiał

„Warsztaty Ani – pełen profesjonalizm! Nie wiedziałam, że za pomocą kilku narzędzi można się o sobie tyle dowiedzieć  Polecam każdemu, komu zależy na własnym rozwoju! Dziękuję Aniu! 

Sandra Pikuła

fot. Ewa Musiał

Podczas konferencji Kobieta Liderem wzięłam również udział w panelu Absolwentka, Absolwent PWr i co dalej? oraz poprowadziłam warsztaty Work&Life Balance, czyli jak być produktywną, a nie zajętą. W trakcie panelu wraz innymi panelistami (m.in. panią Beatą Klonecką, wiceprezes zarządu ING Banku Śląskiego oraz czwórką absolwentów Politechniki Wrocławskiej) dyskutowaliśmy o tym, co można robić po skończeniu studiów na uczelni technicznej, kiedy jest najlepszy czas na to, aby zacząć myśleć o swojej ścieżce kariery i jak najlepiej przygotować się do wejścia na rynek pracy. Każdy z nas ma za sobą inną historię. Dzięki temu podczas panelu uczestnicy mogli poznać różny punkt widzenia oraz posłuchać o możliwych ścieżkach kariery. Mimo tego, że każdy z nas pochodzi z innego środowiska zawodowego, wnioski płynące z naszych doświadczeń były bardzo podobne. Oto one:

1) Na dobrą przyszłość na rynku pracy należy pracować JUŻ TERAZ, a nie dopiero u kresu studiów

To pierwszy i najważniejszy wniosek z całej naszej dyskusji. Im wcześniej to sobie uświadomisz – tym szybciej znajdziesz swoje miejsce na rynku pracy. Szybciej staniesz się ekspertem. Nauczysz się szybko podejmować decyzje i reagować na zmiany, ponieważ będziesz je opierać na własnym doświadczeniu, a nie teorii. Uwierz mi – WARTO!

2) Jednym z najważniejszych elementów planowania i rozwoju swojej ścieżki kariery są RELACJE

To wśród znajomości ze studiów, szkoleń i organizacji studenckich w pierwszej kolejności zaczniesz szukać partnerów biznesowych, mentorów, czy kontaktów do konkretnego pracodawcy. Dlatego nawiązuj wartościowe relacje jeszcze w czasie studiów. Otaczaj się ludźmi, od których możesz się czegoś nauczyć, którzy mogą być dla Ciebie wsparciem. Z którymi możesz się rozwijać, i którzy kierują się w życiu podobnymi wartościami.

3) Czasem trzeba będzie z czegoś ZREZYGNOWAĆ

W dzisiejszych czasach wielu młodych ludzi łączy studia z pracą. W przypadku studentów studiów niestacjonarnych nikogo to nie dziwi, ale jest to również powszechny proceder wśród studentów studiów dziennych. W rozmowach z prowadzącymi, coraz częściej tłumaczą swoje nieobecności pracą – „Nie było mnie na zajęciach, bo pracuję”. Osobiście nie przeszkadza mi to, że student zdobywa doświadczenie jeszcze w czasie studiów. Wręcz przeciwnie – pochwalam taką postawę. Jest jednak jedno ale – rób to z głową. Każdego obwiązuje regulamin studiów i określone zasady studiowania. Wykładowca wykonując swoją pracę, również kieruje się określonymi zasadami, które zostają ustalone na początku semestru lub są z góry narzucone przez regulamin szkoły. Dlatego jeśli planujesz iść na staż, praktykę, pojechać na konferencję, wziąć udział w projekcie – zastanów się, czy będziesz w stanie to pogodzić. A jeśli nie, to wykonaj prostą kalkulację – Co z perspektywy dalszej ścieżki kariery, na dany moment bardziej Ci się opłaca? Jeśli okaże się, że studia – zrezygnuj ze stażu. Jeśli wyjazd, praca, praktyka – odpuść jakiś przedmiot. Dwója to nie koniec świata. Weź dziekankę. Jest wiele rozwiązań. Wszystko można zaplanować i z każdym można się dogadać. Zależy tylko jak i kiedy to robisz.

4) PLANUJ z wyprzedzeniem

Nawiązując do poprzedniego punktu, chciałabym zwrócić Twoją uwagę na zasadę, która sprawdza się w każdej sytuacji (nie tylko na uczelni, czy w pracy). Planuj z wyprzedzeniem. A jeśli wiesz, że nie możesz się wywiązać z jakiegoś zobowiązania, nie możesz być gdzieś obecny/obecna – informuj o tym drugą stronę dużo wcześniej. Najgorsze, co możesz zrobić w takiej sytuacji, to poinformować o czymś po fakcie. Prosta zasada, a jednak tak niewiele osób ją stosuje. Postaw się w sytuacji drugiej strony. Zmiana perspektywy zwykle pozwala zrozumieć, co robimy źle i co możemy poprawić w swoim działaniu, czy zachowaniu.

5) Prezentuj postawę PROAKTYWNĄ

Nie pozostawaj bierny/a np. podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Zadawaj pytania. Bądź ciekawy/a swojego przyszłego stanowiska pracy. W ten sposób pokażesz drugiej stronie, że naprawdę jesteś zainteresowany/a pracą i zaangażowany/a w rozmowę.

6) PRÓBÓJ I DOŚWIADCZAJ

To najlepszy sposób, żeby poznać swoje predyspozycje i zainteresowania. Im wcześniej, tym lepiej. Każda aktywność, którą podejmujesz, czegoś Cię uczy. Poznajesz siebie. Z czasem będziesz w stanie zweryfikować, co jest dla Ciebie, w czym czujesz się dobrze, a czego lepiej unikać.

7) Bądź otwarty/a na ZMIANY

Nie zadręczaj się, jeżeli okaże się, że Twój pierwszy wybór nie był trafny. Podejmij decyzję i działaj dalej. Całe nasze życie jest zmianą, dlatego powinieneś/aś się z nimi jak najszybciej oswoić.

fot. Ewa Musiał

8) ODWAGA do działania

Etap wejścia na rynek pracy, zmiany otoczenia, środowiska, w którym dotychczas funkcjonowaliśmy jest trudny. Ale strach ma tylko wielkie oczy. Nie bój się aplikować, próbować i działać. Postawa proaktywna jest bardzo dobrze widziana w oczach pracodawcy. Kiedy już dostaniesz pracę liczą się przede wszystkim chęci. Zaangażowanie w to co się robi. Oraz elastyczność, czyli łatwość dostosowania się do zmian. W tym bardzo przydaje się otwartość umysłu.

Udział w wydarzeniach takich jak Kobieta Liderem często zmusza nas do refleksji. Czy jestem w odpowiednim miejscu? Czy robię to co kocham? Czy kocham to co robię? Czy potrzebuję zmiany? Czy nie jest za późno? Sama miewam takie momenty. Zwłaszcza w okresach, kiedy kończy się jakiś etap mojego życia. Jedno co mnie tylko martwi to fakt, że tak mało osób korzysta z wiedzy i wsparcia, jakie mogą zaoferować im mentorzy, doświadczeni pracownicy, praktycy. Gdybym była studentką, biegałabym na każde takie wydarzenie. Po co? Żeby się zainspirować, żeby zdobyć wiedzę, poznać punkt widzenia osób, które przeszły ścieżkę kariery, taką, jaką ja chciałabym przejść. Tymczasem tak wiele młodych osób mówiąc kolokwialnie – po prostu to olewa. I budzi się z „zimowego snu” kiedy jest już za późno. Kiedy czas studiów już przeminął. I zdziwieni w popłochu szukają z przerażeniem miejsca dla siebie na rynku pracy – nic o sobie nie wiedząc, nie mając pojęcia gdzie, na jakich warunkach i na jakim stanowisku chcą pracować.

Jeden z moich czytelników, autor bloga Po prostu Łukasz, który również serdecznie Ci polecam, pod jednym z wpisów napisał mi taki komentarz:

Twój blog jest bardzo przydatny i uświadamiający. Żeby tylko ludzie chcieli go czytać i spróbować myśleć, to byłoby idealnie :).

I to jest idealny komentarz na temat tego, że wiedza i mentorzy są dostępni. Brak jest tylko osób, którzy chcieliby z tego skorzystać.

W drugiej części podsumowania kwietnia opowiem Ci jak nie przespać studiów i jak najbardziej efektywnie wykorzystać ten czas.

A jak Tobie minął pierwszy kwartał roku? Podziel się w komentarzu.

Autor: Anna Stanclik

Anna Stanclik
Pomysłodawczyni i założycielka portalu Lean Studying. Od 11 lat związana z jedną z najbardziej prestiżowych uczelni technicznych w Polsce. Jako wykładowca lubi inspirować i wzbudzać zaangażowanie wśród swoich studentów. Jest zwolenniczką kreatywnego myślenia. Cechuje ją silne zorientowanie na generowanie niestandardowych rozwiązań.

Dodaj komentarz