Blog

Czas ma dla nas ogromną wartość. Nie można go kupić, cofnąć, ani zatrzymać. Większość ludzi pod koniec swojego życia żałuje, że nie wykorzystała go w odpowiedni sposób. Rozpoczynając dorosłe życie uświadamiamy sobie, że czas płynie bardzo szybko i każdego dnia mamy go coraz mniej. Warto się nad tym dobrze zastanowić i nie marnować najcenniejszego zasobu jaki posiadamy, na rzeczy zbędne i niepotrzebne. Czas studiów jest jednym z najbardziej produktywnych okresów w życiu. Jesteśmy pełni energii. Chce nam się uczyć nowych rzeczy, a sama nauka przychodzi z łatwością. Nie potrzebujemy zbyt dużo czasu na regenerację. Nie każdy student jednak potrafi to docenić i odpowiednio wykorzystać ten czas.

Młodość jest po to, żeby się wyszaleć, ale nie możemy się skupiać tylko na szaleństwie. To też najlepszy czas na rozwój, a tak jak pisałam wcześniej jeśli go zaprzepaścimy to niestety, odzyskać się go już nie da.

Przygotowałam dla Ciebie listę rzeczy, na które moim zdaniem nie warto marnować czasu podczas studiów. Oto ona:

1. Odkładanie rzeczy na później

alarm-clock

Kiedy byłam studentką moim ulubionym słowem było „kiedyś”. Kiedyś będę bardziej śmiała w kontaktach z ludźmi, kiedyś będę bardziej odważna, kiedyś nauczę się pływać, kiedyś założę własną firmę, kiedyś spełnię marzenia o pisaniu, kiedyś będę podróżować… kiedyś, kiedyś, kiedyś… Ciągle miałam poczucie, że jeszcze mam na to wszystko czas. Tymczasem czas mijał, a moje życie stało w miejscu. Jeśli o czymś marzysz, zacznij myśleć o realizacji tego celu już teraz. Wierz mi zawsze jest odpowiedni czas, żeby zacząć się realizować, działać i próbować. Z wiekiem najbardziej będziesz żałował niewykorzystanych szans, dlatego łap ich tyle, ile tylko możesz. Żeby robić coś naprawdę dobrze, niezbędne jest doświadczenie. Nie zdobędziesz go, jeśli nie zaczniesz działać.

Bardzo popularnym zjawiskiem stała się ostatnio prokrastynacja (z łac. procrastinatio – odroczenie, zwłoka). Jest to tendencja, utożsamiana z odwlekaniem, opóźnianiem lub przekładaniem czegoś na później, ujawniająca się w różnych dziedzinach życia. Odwlekaniu na później sprzyja złudzenie, że jutro będzie lepiej. O prokrastynacji z pewnością napiszę jeszcze nieco więcej w jednym z kolejnych artykułów. Teraz chciałam zwrócić Twoją uwagę na sam problem tego zjawiska, które pewnie dotyczy również Ciebie. Każdy z nas był chociaż raz w sytuacji, gdy nie czuł się jeszcze wystarczająco gotowy do podjęcia działania. Jestem pewna, że sam jesteś w stanie wskazać co najmniej jedno takie zdarzenie. Z prokrastynacją ściśle wiąże się perfekcjonizm. Sama przez lata trzymałam się w szponach perfekcjonizmu, dlatego kolejną pozycję na mojej liście marnotrawstwa zajmuje właśnie ta cecha.

2. Perfekcjonizm

student

Ciężka sprawa z tym perfekcjonizmem. Z jednej strony można uważać go za zaletę, ale ciągłe czepianie się szczegółów i poprawianie bez końca swojej pracy naprawdę może uprzykrzyć życie i z czasem stać się prawdziwą zmorą. Zwłaszcza, kiedy termin oddania projektu zbliża się wielkimi krokami, a my po raz setny nanosimy kolejne poprawki bo z pewnością można to, czy tamto zrobić lepiej. Chęć bycia doskonałym oraz czekanie, aż się do tej doskonałości dotrze, często opóźnia wiele naszych planów i marzeń. Tymczasem nic nie jest doskonałe i należy się z tym pogodzić. Tak w życiu jak i w biznesie czas jest bardzo cennym aktywem, a skłonność do perfekcjonizmu skutecznie go pochłania.

„Perfekcjonista każde zadanie traktuje jak wyzwanie. Tak naprawdę nie chodzi mu o sukces, za wszelką cenę próbuje uniknąć porażki – pisze dr Monica Ramirez – Basco, psycholog kliniczny i psychoterapeutka w książce Nigdy nie jestem dość dobry. Zerwij pętelkę perfekcjonizmu.” (źródło: Charaktery, 8/2016).

Uwierz w to, że jesteś wystarczająco dobry, żeby zacząć działać i realizować swoje pasje. Zasługujesz na sukces i to waśnie Ty możesz go osiągnąć!

3. Studiowanie czegoś, co Cię nie interesuje

O tym, że studia powinny być zgodne z Twoimi zainteresowaniami wspominałam już wielokrotnie. Jeżeli nie jesteś zadowolony z wyboru kierunku studiów lub studiowania w ogóle – zmień to! Zmień kierunek, zacznij robić to co naprawdę Cię interesuje. Im wcześniej to zrobisz tym lepiej.

4. Uczenie się zbędnych i niepotrzebnych rzeczy, które prawdopodobnie nie przydadzą Ci się w przyszłości

nerd

Zaczynając studia mamy problem z selekcjonowaniem informacji, które do nas docierają. Program studiów często jest przeładowany ilością materiału oraz kursami, które niekoniecznie później do czegoś Ci się przydadzą. Na pewno napiszę osobny artykuł o technikach uczenia się i selekcjonowania wiedzy. Ale teraz chciałabym zwrócić Twoją uwagę na jedną bardzo istotną rzecz. Najwięcej czasu przeznaczonego na naukę poświęcaj przedmiotom/kursom, które są ściśle związane z profilem Twoich studiów. Przyłóż się zwłaszcza do ćwiczeń i zajęć praktycznych. Ucz się poprzez skojarzenia. Szukaj praktycznych rozwiązań i możliwości zastosowania zdobytej wiedzy w praktyce. Typową „pamięciówkę” ogranicz do minimum, chyba że Twoje studia opierają się głównie na uczeniu się czegoś na pamięć.

5. Zamartwianie się rzeczami, na które nie masz wpływu

Wierzę w siłę naszego umysłu oraz w to, że jeśli skupiamy na czymś swoją uwagę to z czasem myśli przekształcają się w prawdziwe zdarzenia. Nie trać czasu na snucie czarnych scenariuszy. Myśl pozytywnie o tym gdzie chciałbyś być, co chciałbyś robić. Nie martw się rzeczami, na które nie masz wpływu.

6. Bycie ciągle „online”

Media społecznościowe – Facebook, You Tube, Instagram, to miejsca, które każdego dnia zabierają nam mnóstwo cennego czasu. Wyznacz sobie w ciągu dnia np. godzinę na to, żeby posurfować w sieci. Jeśli zajmujesz się czymś ważnym, co wymaga Twojego skupienia i koncentracji – daruj sobie sprawdzanie Facebooka co 5 min i odpisywanie na wiadomości o każdej porze dnia i nocy. Bądź niedostępny/niewidoczny na komunikatorach. Tym sposobem zaoszczędzisz mnóstwo czasu.

7. Zastanawianie się nad tym, co miałeś dziś do zrobienia

Planuj zadania. Ustalaj priorytety. Rób „To do list” każdego wieczora, aby następnego dnia tylko wykreślać zrealizowane zadania. Nie ma większego marnotrawstwa niż działanie bez konkretnego planu.

8. Domysły

Jeśli nie zrozumiałeś czegoś na zajęciach lub chciałbyś wiedzieć co zrobiłeś nie tak rozwiązując zadanie na kolokwium – nie snuj domysłów. Idź na konsultacje. Prowadzący z pewnością nie potraktuje Twojej wizyty negatywnie – wręcz przeciwnie zobaczy, że rzeczywiście interesuje Cię dane zagadnienie. Poza tym wykładowca Cię zapamięta. Warto zadbać o dobre relacje z prowadzącymi zajęcia. Czasem nie tylko dobrze wytłumaczą Ci dane zagadnienie, ale i podsuną kontakty, podpowiedzą, poradzą w zawodowej kwestii. Niektórzy studenci wstydzą się chodzić na konsultacje, czują się skrępowani. Zupełnie niepotrzebnie.

9. Wampiry energetyczne

Każdy z nas ma w swoim otoczeniu osobę, która wręcz pochłania całą energię. Wysysa z Ciebie wszystkie pozytywne myśli. Obarcza swoimi problemami.  Marudzi, snuje czarne wizje przyszłości, jest wiecznie niezadowolona i zamiast wspierać, skutecznie Cię demotywuje. Szkoda życia na takich „znajomych”. Zainwestuj swój czas w wartościowe relacje, które faktycznie coś wnoszą do Twojego życia. Miej czas dla bliskich i przyjaciół. Pielęgnuj związek, który tworzysz. Wyjdź od czasu do czasu ze znajomymi do kina, czy pubu, ale odetnij się od toksycznych znajomości. Często trafiamy na tzw. wujków i ciocie – dobra rada, ale pamiętaj, że takie osoby mogą być zwyczajnie zazdrosne. Będą Cię ściągać w dół bo Twoje sukcesy będą ich drażnić. Nie pozwól na to, żeby inni ludzie Tobą manipulowali i wpływali na Twoją przyszłość.

10. Zbyt częste imprezowanie. Zły balans między uczeniem się, pracą i czasem wolnym

balance

To chyba jeden z największych problemów, z jakim borykają się studenci. Zaczynając studia wchodzimy w nowe środowisko. Poznajemy nowych ludzi. Uwalniamy się spod klosza rodziców. Czujemy się wolni i dużo czasu poświęcamy na imprezowanie, relaks, spanie do późna i ogólne rozluźnienie. Do nauki zabieramy się dopiero wtedy kiedy zaczyna się sesja. Nagle okazuje się, że zaliczeń jest bardzo dużo, a czasu na przygotowanie coraz mniej. Ucz się regularnie. Powtarzaj materiał przerobiony na zajęciach. Samodzielnie rób notatki. Samodzielnie rozwiązuj listy zadań. Pamiętaj, że poza imprezowaniem i czasem spędzonym na leniuchowanie i odpoczynek jest jeszcze czas na Twój rozwój. Od samego początku studiów angażuj się w życie studenckie. Zapisz się do koła naukowego i organizacji studenckich. Doświadczenie, które tam zdobędziesz z pewnością zaprocentuje w przyszłości. Dodatkowo poznasz ciekawych ludzi, poszerzysz grono kontaktów i rozwiniesz swoje zainteresowania w sposób praktyczny. Z tym punktem ściśle związana jest kolejna pozycja na mojej liście marnotrawstwa, a mianowicie bezczynność podczas studiów.

11. Bezczynność podczas studiów

Większość studentów kończąc studia narzeka, że brakuje im wiedzy praktycznej. Ale mało kto zastanawia się jak nabyć doświadczenie i praktycznie wykorzystywać wiedzę zdobytą na uczelni. Pamiętaj, że sam dyplom wyższej uczelni to już zdecydowanie za mało. Rynek pracy stawia przed absolwentami coraz wyższe wymagania pod kątem doświadczenia i praktyki. Zadbaj o swoją zawodową przyszłość jak najszybciej. Ucz się języków obcych. Bierz udział w rekrutacjach na staże i praktyki. Działaj i bądź aktywny!

12. Nieprzemyślany Erasmus

earth-globe

Wymiany studenckie często budzą skrajne emocje. Jedni uważają, że to bardzo wartościowe doświadczenie, inni twierdzą, że to jedna wielka impreza. Jedno jest pewne – wyjeżdżając na Erasmusa poznasz wielu ciekawych ludzi, nowe kultury i obyczaje panujące w innych, nawet bardzo odległych od Polski krajach. Część studentów podchodzi do tematu wymian czysto turystycznie. Zanim zdecydujesz się wyjechać na wymianę studencką do innego kraju, dobrze przemyśl po co tak naprawdę chcesz tam jechać. Połącz przyjemne z pożytecznym. Znajdź kraj, w którym będziesz mógł poćwiczyć język, uczelnię, na której być może zrobisz ciekawe badania do pracy magisterskiej. Samo podróżowanie i zwiedzanie oczywiście też jest ważne i bardzo ciekawe. Postaraj się wykorzystać ten czas jak najlepiej na każdej płaszczyźnie.

Jest wiele rzeczy, które odciągają naszą uwagę od istotnych spraw, marzeń, planów i celów. Naucz się dobrze zarządzać czasem, który posiadasz. Pamiętaj, że czas jest najcenniejszym zasobem jakim dysponujesz. Wykorzystaj go najlepiej jak można.

Autor: Anna Stanclik

Anna Stanclik
Pomysłodawczyni i założycielka portalu Lean Studying. Od 11 lat związana z jedną z najbardziej prestiżowych uczelni technicznych w Polsce. Jako wykładowca lubi inspirować i wzbudzać zaangażowanie wśród swoich studentów. Jest zwolenniczką kreatywnego myślenia. Cechuje ją silne zorientowanie na generowanie niestandardowych rozwiązań.

3 komentarze

  • Avatar

    Na większość tych rzeczy niewarte marnować życia w ogóle, nie tylko na studiach?

  • Avatar
    http://www.beataherbata.pl/

    To wszystko prawda. Jednak czy przemówią argumenty przez Ciebie pięknie napisane i zebrane w całość do młodego człowieka? Nie wiem. Wiem natomiast, że każdy popełnia błędy, a młodzi ludzie niestety pokoleniowo te same. Mam zupełnie podobne odczucia do Ciebie i gdybym mogła czas cofnąć inaczej zarządziłabym swoją karierą naukową haha. A z drugiej strony zostają wspomnienia i życie pełnią życia. No bo czy ten papier dla każdego jest tak samo ważny? Czy nie można odnosić sukcesów bez skończonych studiów? Osobiście rzuciłam politologię-dziennikarstwo żeby po kilku latach zostać… dziennikarką 🙂 Pozdrawiam

  • Avatar
    Sandra Kozłowska

    Studiowałam, wiec wiem , ze istnieje mnóstwo rzeczy, na które niepotrzebnie marnujemy czas. Ale człowiek uczy się na błędach i nie zawsze od razu zdaje sobie sprawę z błędów, jakie popełnia

Dodaj komentarz