Niedawno przeprowadziłam  wśród  studentów ankietę, w której zapytałam jakie są ich plany zawodowe na przyszłość. Byłam ciekawa co zamierzają robić po studiach i jakie jest ich dotychczasowe doświadczenie zawodowe. Wielu z Was napisało, że przeżywa wewnętrzny konflikt. Część  pytała, czy w „w tym wieku” nie jest już za późno, żeby zmienić swoją drogę zawodową? Myślę, że nigdy nie jest za późno, żeby zmienić coś co nam nie odpowiada. Czasem taka zmiana jest trudna i wymaga od nas dużego zaangażowania, ale wszystko jest kwestią czasu i odpowiedniego działania.

Razem z Eweliną Gawłowską przygotowałyśmy dla Ciebie trzy artykuły, z których dowiesz się jak myśleć poza ogólnie przyjętymi schematami. Powiemy Ci co zrobić, żeby wyróżnić się jako kandydat na rynku pracy oraz jak zdobywać doświadczenie jeszcze w czasie studiów. Dzięki temu znajdziesz odpowiedź na jedno z najbardziej nurtujących Cię pytań: co tak naprawdę chciałbyś robić w życiu i jaką drogę zawodową wybrać. Zapraszamy do lektury!

Konflikt wewnętrzny

Dlaczego większość studentów nie ma pojęcia co chce robić po studiach lub bardzo często czuje, że ma wewnętrzny konflikt? Dzieje się tak, ponieważ wybieramy studia pod presją społeczeństwa. Robimy to, czego oczekuje od nas otoczenie. Albo po prostu jest to dla nas najwygodniejsze wyjście. Ludzie są z natury leniwi 🙂 Tak, tak to prawda 🙂 Naturalnie szukamy najkrótszych i najłatwiejszych dróg, aby dojść do naszych celów i zaspokoić swoje potrzeby. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ nasza podświadomość tak właśnie jest skonstruowana, żeby dać Ci to czego chcesz idąc „na skróty”.

glyphsco-1481388176

Większość studentów wybiera studia, które zasugerował im ktoś inny – albo znajomi, albo rodzice. Czasem chcemy spełnić aspiracje nie tylko swoje, ale również osób, które mają na nas największy wpływ. Problem polega na tym, że wybierając studia tak naprawdę nic o tym zawodzie nie wiemy. Może słyszeliśmy kilka opinii, przeczytaliśmy prognozy na najbardziej wyczekiwane i najlepiej płatne zawody przyszłości. I to w zasadzie wszystkie kryteria jakimi się kierujemy. Dokonujemy życiowego wyboru kompletnie nic o tym zawodzie nie wiedząc. To trochę tak jakbyśmy wybierali sobie żonę lub męża kierując się tylko sugestiami innych, a pomijając własne oczekiwania. Wyobraź sobie, że decydujesz się spędzić resztę życia z kimś, kogo zupełnie nie znasz. Nie do pomyślenia prawda? A jednak. Zawód wybieramy najczęściej właśnie w ten sposób.

System studiów

Kiedy już dokonasz wyboru – studia są kolejnym etapem Twojego życia, który tak jak poprzednie jest już dla Ciebie w jakiś sposób zaprogramowany, przygotowany. Nie musisz „myśleć”, ani specjalnie się wysilać. Wszystko przebiega zgodnie z ogólnie przyjętym schematem. Przynajmniej tak nam się często wydaje. Cały system studiów został już dla Ciebie opracowany i wymyślony. Dostajesz na tacy gotowy program studiów, plan zajęć. Jedyne co masz robić to na te zajęcia chodzić. Ale czy na pewno tak powinny wyglądać studia, nauka zawodu i odkrywanie pasji do robienia czegoś, na co poświęcisz większość swojego życia?

Każdego z nas od czasu do czasu dręczą myśli:

  • Co ja mam dalej robić?
  • Czy jestem na odpowiednim kierunku?
  • Czy znajdę po nim pracę?
  • Czy mogę robić to co lubię, a nie tylko to co studiuję?

 

Kiedy dochodzisz do wniosku, że to, co studiujesz tak naprawdę Cię nie interesuje i nie chcesz spędzić kolejnych kilkunastu, albo nawet kilkudziesięciu lat wykonując zawód, którego nie lubisz – zadajesz sobie pytanie: Czy nie jest już za późno? Zainwestowałem trzy, cztery, może nawet pięć lat swojego czasu, energii i pieniędzy w te studia. Czy to nie za późno na zmiany?

2vmcccy6sgo-alexandre-chambon

Po pierwsze powinieneś zdać sobie sprawę z tego, że kiedy zaczniesz wykonywać zawód, który nie daje Ci satysfakcji, który jest dla Ciebie udręką, ponieważ Ciebie to nie interesuje – obudzisz się za dziesięć, piętnaście lat pytając siebie: Dlaczego ja to robię? Rok za rokiem mija, a Ty pragniesz robić zupełnie coś innego. Czy wtedy za te piętnaście, dwadzieścia lat, które poświęcisz na wykonywanie zawodu, który nie jest dla Ciebie – czy wtedy nie będzie za późno? Co wtedy sobie powiesz?

Myśl poza systemem

Potraktuj te kilka lat studiów jako Twój czas – czas na poznanie siebie, swoich pasji i zdobywanie doświadczeń. Uniknij błędów popełnianych przez poprzednie pokolenia. Jedną z ważniejszych zasad, których powinieneś przestrzegać jest myślenie poza systemem.

Zastanów się nad tym:

  • Co Cię inspiruje?
  • Kto Cię inspiruje?
  • Jaki styl życia chciałbyś prowadzić?

I nie chodzi tutaj o pieniądze. Chodzi przede wszystkim o to, co byś robił nawet gdybyś był wolny finansowo i nie musiał pracować. Dlaczego? Dlatego, że Cię to interesuje, że sprawia Ci to radość. Ponieważ daje Ci to poczucie spełnienia.

Wybierając studia zakładasz, że to jest właśnie to. Myślisz „Tak. To mi da wspaniałą przyszłość”. Wybierając studia słuchasz też opinii innych i wydaje Ci się, że oni mają rację. Jedyną drogą, aby dowiedzieć się, czy naprawdę tego chcesz jest spojrzenie na tych, którzy już są tam, gdzie Ty prawdopodobnie będziesz, kiedy skończysz studia.

Zanim wybierzesz studia, porozmawiaj z osobami, które już wykonują ten zawód. Zapytaj ich o pozytywne i negatywne strony tego zawodu. Upewnij się, że możesz zorganizować sobie praktykę np. w czasie wakacji, aby zobaczyć na czym ta praca polega. Pracodawca jest zainteresowany rezultatami. Kiedy będziesz dawał mu wartość w postaci swojego czasu, nowych rozwiązań i tego, że jesteś zmotywowany – pokażesz mu, że naprawdę zależy Ci na tym, aby stać się ekspertem w danej dziedzinie. Pracodawca będzie wówczas skłonny do współpracy z Tobą. Zwłaszcza, kiedy oferujesz swój czas i zaangażowanie w zamian za zdobyte u niego doświadczenie. Szukając staży i praktyk nie skupiaj się na pieniądzach. Kiedy płaca nie jest Twoim głównym celem, masz szansę rozwinąć skrzydła. Pieniądze są ważne, ale w czasie kiedy poszukujesz drogi dla siebie powinieneś zepchnąć je na drugi plan. Najważniejsze dla Ciebie w tym okresie jest zdobycie doświadczenia. Pomoże Ci to uniknąć marnotrawstwa czasu w przyszłości, ponieważ będziesz w stanie szybciej odnaleźć swoją pasję. Pozwoli Ci to również uniknąć wewnętrznego konfliktu typu: „WOW skończyłem 5 lat studiów i nie wiem, czy to jest to?” O wiele lepiej jest spróbować pracy w różnych firmach, na różnych stanowiskach, żeby dowiedzieć się co tak naprawdę lubisz, niż zadawać samemu sobie pytania, na które i tak nie znasz odpowiedzi dopóki nie spróbujesz.

Nie tylko myśl, ale też działaj poza systemem. Włóż do tygodniowego planu zajęć, który otrzymałeś od uczelni plan swoich życiowych celów!

W okresie studiów warto jest zaangażować się w praktykę. Innymi słowy jak najwcześniej staraj się być wykonawcą zawodu, w którym się kształcisz. Np. jeżeli studiujesz marketing, prawdopodobnie będziesz kiedyś pracował w dziale marketingu. Skąd wiesz, że jest to zawód dla Ciebie? Jak możesz się o tym przekonać? Nie pozostaje Ci nic innego jak „spróbować” tego zawodu w praktyce.

Dlaczego pracodawca miałby przyjąć na staż, czy praktykę niedoświadczonego studenta? Tylko i wyłącznie dlatego, że dasz mu wartość w postaci swojego czasu i swojej energii. Pracodawca szuka osób zainspirowanych, którzy podejmują inicjatywę, i które naprawdę lubią to co robią. Jeżeli jeszcze nie wiesz, czy lubisz to, co robisz – bardzo ważne jest, abyś sprawił wrażenie, że zależy Ci na tej pracy. Że dasz z siebie jak najwięcej. Że dasz z siebie wszystko. Twoim zadaniem jest poznanie tematu i zobaczenie, czy to naprawdę Ci się podoba. Wystarczy, że w czasie studiów zaczniesz wprowadzać praktykę raz do roku (np. w okresie wakacji; 2 – 3 miesiące). Zaangażujesz się w projekty, gdzie wcale nie chodzi o to, żebyś zarabiał pieniądze. Chodzi o to, abyś znalazł odpowiedź na pytanie czy chcesz poświęcić kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt lat swojego życia na pracę w takiej branży, na bycie ekspertem w takiej dziedzinie.

Zaplanuj swoje studia zanim jeszcze je zaczniesz. Wybierz najlepszy zawód dla siebie:

  • Porozmawiaj z ludźmi pracującymi w zawodzie, który Ty chcesz wykonywać.
  • Poszukaj praktyki (np. w okresie wakacji; 2 – 3 miesiące).
  • Weź inicjatywę w swoje ręce, czyli zacznij robić coś na własną rękę w tym temacie.

Np. wracając do studiów związanych z marketingiem – kiedy studiujesz marketing zacznij prowadzić blog lub Fan Page na ten temat – marketing, typy marketingu, działy marketingu, rozwiązania marketingowe, z jakimi problemami spotyka się branża marketingu. Przeprowadź wywiady z osobami, które pracują w tej dziedzinie. Takie osoby lubią udzielać wywiadów, ponieważ każdy z nas lubi być doceniony za swoją pracę, każdy z nas lubi darmową reklamę 🙂 Co Tobie to da? Da Ci to wgląd do wnętrza tematu. Da Ci to również bardzo dobre kontakty. Dzięki tym działaniom będziesz mógł ocenić całą branżę – dowiesz się, czy rzeczywiście jest tak jak myślałeś, czy to zupełnie coś innego. Pamiętaj, że teoria, czyli to czego uczysz się na uczelni, a praktyka, czyli to jak wygląda praca w tym zawodzie, to dwie zupełnie różne rzeczy. Bardzo często uczysz się tego jak wygląda dany biznes, dopiero kiedy zaczynasz pracować. Dlatego bardzo ważne jest, żebyś odrobił swoją pracę domową i zaczął brać odpowiedzialność za to, jak będzie wyglądało Twoje życie w przyszłości. Kiedy skończysz uczelnię, gotowe rozwiązania też się skończą. Sam będziesz musiał ustalić nowy plan na swoje życie.

Te 3 zasady można wykorzystać nie tylko zanim wybierze się studia, ale na każdym etapie życia. Zawsze wtedy, kiedy zdajemy sobie sprawę, że to co robimy nas nie zadowala i myślimy o zmianie.

W kolejnej części przedstawimy Ci doskonałe narzędzie, dzięki któremu dowiesz się jaki zawód będzie najlepszy dla Ciebie.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł uważasz, że jest wartościowy – podziel się z innymi. Udostępnij 🙂 Zapisz się na nasz newsletter, aby nie przegapić kolejnego wpisu.

Autor: Anna Stanclik

Anna Stanclik
Pomysłodawczyni i założycielka portalu Lean Studying. Od 11 lat związana z jedną z najbardziej prestiżowych uczelni technicznych w Polsce. Jako wykładowca lubi inspirować i wzbudzać zaangażowanie wśród swoich studentów. Jest zwolenniczką kreatywnego myślenia. Cechuje ją silne zorientowanie na generowanie niestandardowych rozwiązań.

6 komentarzy

  • Sylwia z MocKobiet.eu

    Fantastyczny wpis – właśnie podsyłam link do maturzystki, którą znam.
    Niech przeczyta go teraz. 🙂
    Pozdrawiam!

    • Anna Stanclik

      Bardzo się cieszę 🙂 I już zapraszam na kolejny wpis, czyli cz. II 🙂 Jeśli to maturzystka to polecam również jeden z moich pierwszych wpisów – “Co zrobić po maturze? Czy warto iść na studia?” 🙂

  • Ja mam 33 lata i nadal nie wiem, czy jestem na dobrej drodze. W moim życiu szykują się zmiany a ja zbieram w sobie odwagę, żeby zadziałać i robić to, co na pewno będzie mi się podobało. Podpunkt o naszym lenistwie jest niestety bardzo prawdziwy. Przynajmniej w moim wypadku 🙂

    • Anna Stanclik

      Asiu 🙂 Wiek tu tak naprawdę nie ma nic do rzeczy. A odwagę w sobie masz na pewno tylko musisz zacząć chcieć coś zmienić w swoim życiu. Zamienić wygodne i bezpieczne, ale nudne na pasję i zaangażowanie w wykonywana pracę. Powodzenia 🙂 Trzymam kciuki, żebyś zaczęła działać. Nie czekaj na lepszy moment – teraz jest ten idealny.

  • Inspiracje dla szkoły

    Aniu, bardzo mądre myśli tutaj ujęłaś. Trzeba w końcu zacząć mówić o tym głośno, że nie szkoła, nie studia, ale my decydujemy o naszym losie. Dobrze, ze napisałaś o tym rozszerzeniu swojej listy aktywności, a nie ograniczanie się tylko do harmonogramu uczelni!

Dodaj komentarz