Blog

Ludzie często zastanawiają się nad tym jak pokonać stres? Jakich wyborów dokonywać, żeby się nie stresować. Ale czy życie pozbawione stresu jest w ogóle możliwe? Czy walka ze stresem ma jakikolwiek sens? Każdy z nas boryka się z problemami, wyzwaniami i niepewnością jutra. Żyjemy w kulturze lęku. Co możemy zrobić, aby stres stał się naszym sprzymierzeńcem, a nie wrogiem?

Można przyjąć, że podstawowym elementem odporności psychicznej jest skuteczne radzenie sobie z potencjalnie stresującymi sytuacjami. A współczesne standardy życia tego nie ułatwiają. Dzisiejsza rzeczywistość dostarcza nam coraz większej ilości bodźców stresowych (o stresorach i ich identyfikacji możesz przeczytać w poprzedniej części artykułu). Martwimy się o niepewną przyszłość, zbyt wysokie wymagania i czas dla rodziny, którego wciąż mamy coraz mniej. Ale czy żyłoby nam się lepiej, gdybyśmy w ogóle nie odczuwali stresu?

Jak wyglądałoby Twoje życie bez stresu?

Stres podobnie jak emocja jest trudny zarówno do zdefiniowania jak i do zmierzenia. Gdybym miała pokusić się o zdefiniowanie stresu to z pewnością uznałabym go za naturalną, fizjologiczną reakcję naszego organizmu, na „niewygodny” dla nas bodziec docierający ze środowiska zewnętrznego. Ten bodziec, zwany również stresorem, każdy z nas może odbierać i interpretować zupełnie inaczej. To co dla jednych bywa silnie stresujące, dla innych jest czymś naturalnym, w związku z tym ich reakcja będzie zupełnie inna.

Czy stres sam w sobie jest zły?

Działanie niepożądane przynosi jedynie stres zbyt silny (przekraczający indywidualne możliwości adaptacyjne jednostki) lub zbyt długotrwały. Ludzie kojarzą stres z dystresem i zakładają, że stres jest zawsze zły. Jednakże w życiu doświadczasz także eustresu (stres pozytywny, mobilizujący), który w wielu przypadkach może wnieść do Twojego życia pozytywne zmiany. Stres umiarkowany zwiększa możliwości radzenia sobie z wymaganiami adaptacyjnymi otoczenia, dzięki czemu umożliwia rozwój psychiczny. Wielu badaczy zjawiska określa go jako podstawowy czynnik rozwoju.

Stres jest częścią każdego z nas. Nie unikniesz stresu, choćbyś nie wiem jak bardzo się starał wyeliminować go ze swojego życia. Ale nie oznacza to, że powinieneś się tym martwić. Nasz organizm potrzebuje odpowiedniej dawki pobudzenia, żeby zmobilizować się do działania i odczuwać motywację. Brak stresu, czyli jednocześnie brak wyzwań i jakichkolwiek trudności, również może być dla nas negatywny i często prowadzi do depresji. Do tej pory naukowcy uważali, że najgroźniejszy jest dla nas sam stres. Obecnie wiedzą już, że o wiele groźniejsze może być nieumiejętne radzenie sobie z nim i negatywne nastawienie do stresu.

To, że się stresujesz jest całkowicie normalną sytuacją. Ale nastawienie do stresu i to w jaki sposób interpretujesz dane zdarzenie czy bodziec stresowy jest subiektywne. Wpływają na to Twoje doświadczenia, przekonania i wiara we własne możliwości. Ogromnie dużo zależy więc od tego czy jesteś odporny psychicznie. Siła charakteru ma bezpośredni wpływ na Twoje nastawienie do stresu. Być może jesteś w takim miejscu swojego życia, w którym trudno jest Ci się zaangażować, brakuje Ci nowych wyzwań lub nie wierzysz w swoje możliwości. Dobra wiadomość jest taka, że możesz nad tym zapanować, rozwijać swoją odporność psychiczną i wykorzystywać stres na swoją korzyść (więcej na temat rozwoju siły i odporności psychicznej przeczytasz tutaj).

A gdyby tak w ogóle nie odczuwać stresu?

Życie bez stresu nie oferowałoby żadnych nowych wyzwań – żadnych trudności do pokonania, żadnych nowych miejsc do odkrycia i żadnych powodów, by wytężyć umysł lub rozwinąć swoje umiejętności. Każdy organizm styka się z wyzwaniami ze strony otoczenia zewnętrznego i swoich osobistych potrzeb. Organizmy muszą rozwiązywać te problemy, by przeżyć i dobrze się rozwijać.

Życie sensowne to życie stresujące

Bez wyzwań, które stawia przed nami los, nasze życie nie miałoby większego sensu. Najprościej mówiąc byłoby nudne i pozbawione wartości, o które warto walczyć.

Paradoks stresu

Szczęśliwe życie nie jest życiem bezstresowym, zarazem brak stresu nie gwarantuje szczęścia. Chociaż większość ludzi postrzega stres jako szkodliwy, wyższy jego poziom zdaje się towarzyszyć temu, czego pragniemy: miłości, zdrowiu, zadowoleniu z życia. Jak to możliwe, że coś co odbieramy jako dystres, daje tyle korzyści? Paradoks stresu najłatwiej zrozumieć przyglądając się związkowi między stresem, a sensem, znaczeniem. Okazuje się bowiem, że życie sensowne to życie stresujące.

Stres pojawia się wtedy, kiedy w grę wchodzi coś, na czym Ci zależy.

Ta definicja pozwala uwypuklić pewną ważną prawdę o stresie: otóż stres i sens są ściśle ze sobą powiązane. Nie stresujesz się przecież z powodu czegoś, co jest Ci obojętne; zarazem nie jesteś w stanie tworzyć życia, które ma sens, bez doświadczania stresu.

Dodatkowo z badań naukowych wynika, że mniej stresujące życie wcale nie czyni ludzi tak szczęśliwymi, jak się tego spodziewają. Chociaż większość przewiduje, że będzie szczęśliwsza, kiedy będzie mniej zajęta, prawda okazuje się zupełnie inna. Ludzie tym są szczęśliwsi, im bardziej są zajęci. Nawet kiedy są zmuszani do brania na siebie więcej, niż przyjęliby dobrowolnie.

Właśnie faktem radykalnego spadku liczby zajęć można by tłumaczyć, dlaczego u emerytów ryzyko depresji wzrasta aż o 40%. Brak stresu, który ma sens bywa nawet szkodliwy dla zdrowia.

Optymalny stopień pobudzenia

Stresory występują w życiu każdego człowieka. Aby skutecznie zarządzać stresem, należy je przede wszystkim zidentyfikować oraz zrozumieć, jaka ilość stymulacji zapewni optymalny stopień pobudzenia i produktywności.

W artykule „Co sprawia, że się stresujesz” pisałam o tym jak możesz zidentyfikować swoje stresory. Pora abyś zastanowił się nad tym, które z nich działają na Ciebie stymulująco, a które obniżają Twoją produktywność poprzez swój stopień nasilenia lub długotrwałe oddziaływanie.

Weź teraz listę swoich stresorów i pogrupuj je na te, które powodują niedostateczny, optymalny i nadmierny poziom stymulacji. Oceń czego potrzebujesz, aby czuć zaangażowanie i być kreatywnym.

Wykorzystuj stres tak, by działał na Twoją korzyść.

Do dzieła!

Literatura:

  1. „Psychologia i życie”, P.G. Zimbardo, R.J. Gerrig, PWN, 2016
  2. „Siła stresu”, K. McGonigal, 2016
  3. „Zarządzanie stresem”, M. Clayton, 2012

Dodaj komentarz